Szanowni Państwo, drodzy Fani, Przyjaciele Dębowych Tarasów,
Mija już prawie rok od kiedy pan Piotr wraz z Rodziną postanowił zamieszkać na osiedlu Dębowe Tarasy. Przez te wszystkie miesiące mogliśmy na bieżąco śledzić, jak wprowadza się do nowego mieszkania, urządza je, odkrywa uroki osiedla, poznaje sąsiadów. Bardzo dziękujemy za relacje i życzymy wielu szczęśliwych chwil.
Bardzo dziękujemy także wszystkim, którzy pozostawili tu swoje wpisy, słowa uznania, komentarze.
Wpis w kategorii Główna | 8 146 Komentarzy »
13 lip 2009 napisał Piotr Kupicha
Witajcie kochani, wreszcie wakacje, prawda?
To dla nas czas wzmozonej pracy (koncertowej) i czas radosci, gdy mozemy oglądać wasze wypoczęte buzie na koncetach. Oby to lato było słoneczne dla wszystkich.
U nas na Dębowych wciąż nie możemy doczekać sie zagospodarowanego ogrodka, choć Agata mówi, ze jak jeszcze miesiąc poczekamy, to już trawa i inne zielone rośliny same się zasieją:)) Chyba rzeczywiście tak będzie.
Tak naprawde chodzi o nasz “tajny plan zagospodarowania ogródkowego”,ktory wymaga pomocy profesjonalnej firmy. Będzie ładnie – byc moze juz w sierpniu.
Jak na razie Pawcio zachwycony, bo widzial z mamą ostatnio na Dębowych Tarasach rodzinkę królików z czterema maluszkami skubiącą sobie trawę niedaleko piaskownicy. Podobno jest tez tchórzofretka, która o 22.30 każdego dnia urzadza sobie “mały wypad” w kierunku śmietnika. Smacznego
Nie wiadomo, skąd te wszystkie stworzenia się biorą (ostatnio w salonie spotkaliśmu kota, ktory sobie wszedł przez ogród – nie wiemy skad, sasiedzi kota nie mają:), ale chyba im po prostu sie dobrze żyje na Dębowych. Nam też
Do zobaczenia!
Wpis w kategorii Główna | 7 729 Komentarzy »
31 maj 2009 napisał Piotr Kupicha
Witajcie Kochani!
Dziekuję za wszystkie komentarze:)
Pozdrowienia dla wszystkich, którzy w zeszłym tygodniu byli z nami na Feel Festiwal na Muchowcu!
A co na Dębowych? dzisiaj zdałem sobie sprawę, że juz niedługo minie pół roku, jak tu mieszkamy.
Sąsiadów przybywa, kolegów dla Pawcia też
Ekipa remontowa, o której ostatnio pisałem, wyburzyła wszystkie ściany, które mogli wyburzyć. Pozdrawiamy Panów i gratulujemy wytrwałości:))
Ostatnio mieliśmy na Dębowych “Dzień Otwarty” i chociaz pogoda nie była łaskawa, zespół Feel przedkoncertowo posilił sie pysznymi ogólnodostepnymi grillowymi przysmakami.
A w naszym ogródku grillowanie wychodzi nam coraz lepiej, ostatnio poznaliśmy się z sąsiadami, no może “poznaliśmy się” to za dużo, bo skończyło sie na “dzień dobry”, ale zawsze to jakis miły gest dla sąsiada zza płotu, który co tydzień szykuje skromnego grilla dla piętnastu osób:)
Tyle na dziś, pozdrowienia z trasy,
Piotr
Wpis w kategorii Główna | 220 Komentarzy »
30 kwi 2009 napisał Piotr Kupicha
Witajcie,
jeszcze niedawno pisałem o tęsknocie za słońcem, a tu lato w pełni i Niebo bezchmurne
Chce się żyć, prawda? Na Dębowych wszystko się zazieleniło, Starszy Brat wrócił ostatnio podekscytowany z piaskownicy i powiedział mi przez telefon : Tata, takie psikacze za-mon-to -wa-li, chodź, pokażę ci, gdzie są, no chodź!Aha… No to jak tylko wrócisz!
Następnego dnia o siódmej rano, kiedy reszta rodzinki smacznie spała, biegałem z Pawciem po trawce na Dębowych Tarasach i oglądałem zraszacze
…
W naszym ogródku tez czekamy na pierwszą trawkę – jak na razie jesteśmy po pierwszym grillu – oficjalnie powiem tylko tyle – udał się
))
Obok sąsiedzi rozpoczęli remont – wiedzieliśmy, że mają w planach bardzo konkretne przedsięwzięcia. Jednak ekipa remontowa okazała się Idealną Ekipą Remontową – szef codziennie dzwoni do Agaty i pyta się, czy dzieci juz wstały i czy mogą wiercić, albo proponuje dłuższy spacer, bo właśnie za chwilę będą burzyć ścianę
)) Oby tak zawsze wyglądały remonty
Cieszę się, że dłuższe dni pozwalają nam ( mi i Pawciowi) na wypady rowerowe do parku pomiędzy koncertami a “ostatnimi szlifami” na nowej płycie.
Dziś życzę wam mnóstwo słońca ,
do zobaczenia :0 )
Piotr
Wpis w kategorii Główna | 6 509 Komentarzy »
12 mar 2009 napisał Piotr Kupicha
Witajcie,
i …wybaczcie długą nieobecność.
Jak zwykle wiele sie dzieje: koncerty i praca nad nowa płytą
Wszyscy czekamy na zastrzyk słoneczno-wiosennej energii, ale jak na razie pogoda nas nie rozpieszcza. Adaś wczoraj pojechał z mamą i bratem do parku “na Muchowcu” szukać pierwszych oznak wiosny. Znaleźli błoto i całe metry rozkopanej ziemi przez dziki, a z nieba leciał deszcz i deszcz ze śniegiem. Całe szczęście, najmłodszy uczestnik wyprawy nie ucierpiał, cieplutko otulony w wózku,czego nie można było powiedzieć o Starszym Bracie, którego najchętniej całego włożyłbym do pralki:)) Szkoda, że tak długo musimy czekać na odrobinę słońca.
W wolnej chwili planujemy szczegóły wykończenia mieszkanka, myślimy nad obrazami i fotkami rodzinnymi w ramkach, ale najpierw Rodzinka musi mi wybaczyć zgubienie aparatu fotograficznego pełnego zdjęć z niedawnego górskiego wypadu do Wisły:)
Ściskam Was więc gorąco i życzę SŁOŃCA od rana do wieczora
)
Wpis w kategorii Główna | 7 757 Komentarzy »
19 sty 2009 napisał Piotr Kupicha
Witam, Kochani!
Dawno nie pisałem, ale ostatnio wiele się wydarzyło
)
Nasze mieszkanko juz gotowe, przeprowadzka…dzień przed Wigilią. Wigilia - w nowym domku, tak, jak marzyliśmy
Wszystko już gotowe, ściany, po kilkakrotnym malowaniu, uzyskały nareszcie właściwy kolor. Większość naszych pomysłów udało sie zrealizować, w co chyba jeszcze dlugo ciężko nam będzie uwierzyć
) , bo: trzy dni przed przeprowadzką kupowaliśmy jeszcze stół i krzesła, co prawda na razie tylko trzy, na resztę czekamy… , w Wigilię – szafkę pod telewizor, wstawiliśmy też w końcu kanapę, kupioną w kwietniu zeszłego roku – prawie rok czekała w magazynie:)
Aż trudno uwierzyć, ale za kilka dni minie miesiąc, jak mieszkamy Tutaj. I, jak wiecie, juz w czwórkę, z maleństwem, ktore dzielnie przeszło trudy przeprowadzki i wyczekało Swojego Czasu. Starszy Brat też szczęśliwy, śmiga pojazdami po wszystkich zakamarkach i dumny pilnuje Maleństwa.
Tyle na dziś, Kochani,
Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku dla Was!
Wpis w kategorii Główna | 7 950 Komentarzy »
13 lis 2008 napisał Piotr Kupicha
No i stało się…Naszą poukładaną wizję przyszłego gniazdka zburzył w ciągu kilku minut człowiek, który po pierwszym “rzucie oka” na plan architektoniczny widział je po prostu…inaczej. Patrzyliśmy na siebie trochę zdziwieni, słuchając:”Nie, nie, to tak nie może być…tego tu nie widzę…zrobimy tak, ok?” I jak zawsze, po pięciosekundowych wymianach spojrzeń i dziwnych grymasów odpowiedzieliśmy zgodnie: “No, ok…”
Ostatecznie jednak do słuszności naszej decyzji przekonaliśmy się dopiero wieczorem, gdy na spokojnie, przy herbatce, spojrzeliśmy na plan mieszkanka. Rzeczywiście, tak będzie lepiej:podział mieszkania na dwie strefy – jedna typowo rodzinna, druga gościnna – powiększenie łazienki i wyburzenie ściany w salonie, dzięki której stworzyła sie fajna przestrzeń.
Najbardziej cieszymy się z dużej łazienki, mamy dosyć kąpieli z pralką i pełnym koszem na pranie
Będzie super. teraz tylko zostało kilkanaście…dziesiąt…decyzji o planach wykończeniowych i wypraw do sklepów. Damy radę
Kochani, tyle dziś o małej
rewolucji w wyglądzie naszego przyszłego lokum. Następnym razem będzie między innymi o szybkiej decyzji wyboru koloru ścian i , co za tym idzie, “szoku porażająco-ścianowym”, który zakończył sie szybkim przemalowaniem wnętrz…
Wpis w kategorii Główna | 6 349 Komentarzy »
24 paź 2008 napisał Piotr Kupicha
Dzis postanowilismy wybrać sie do nowego mieszkania wszyscy razem, by pokazać je Pawełkowi i pomyślec, jak je urządzimy.
Pogoda była piękna, więc słońce nastroiło nas wyjątkowo pozytywnie i “wyprawa” okazała sie prawdziwą przyjemnością. Szybko uzgodniliśmy plan mieszkanka (pomysły juz od dawna mieliśmy w głowie, od kilku miesięcy jest to jeden z ulubionych tematów naszych rozmów) i pokazaliśmy Pawciowi jego pokoik. Uspokoiło go to troszkę, bo dotychczas biegał zagubiony wielością pomieszczeń. Szybko zrozumial, gdzie będzie jego “królestwo”, oczywiście z “brumkami” (autami) i garażami – bez tych atrybutow nie byłoby mowy o wlasnym pokoju
. A my chyba najbardziej cieszyliśmy sie z przydomowego ogródka, który nadaje wyjątkowo rodzinny klimat również wewnątrz pomieszczeń.
Cieszy nas bardzo urządzanie miejsca, w którym spędzimy kolejną fajną część naszego rodzinnego życia, już w czwórkę, z dwoma szalejącymi maluchami . Wesoło będzie:)).
Korzystajac z pięknego dnia, poszliśmy na krótki spacer po “Dębowych” i tu… naprawdę duże zaskoczenie: jest w Dębowych Tarasach coś, co sprawia,że na przykład siedząc na placu zabaw w środku osiedla, w ogóle nie czuje się bliskosci centrum miasta. Spokoj i cisza.Niewiarygodne. O to nam chodziło: własny,spokojny i bezpieczny kąt z którego w dodatku “wszędzie blisko”.
Tyle dzis, Kochani, wkrótce o wizycie Architekta i małej “rewolucji” w planach urzadzania gniazdka…
Wpis w kategorii Główna | 7 531 Komentarzy »
18 wrz 2008 napisał Piotr Kupicha
Osiedle Dębowe Tarasy to miejsce o niepowtarzalnym uroku położone w pobliżu jednego z największych parków w Europie. Doskonała lokalizacja, oryginalna architektura, a także ciekawa oferta aranżacji wnętrz sprawiają, że warto zwrócić uwagę na tą inwestycję w centrum Katowic. Dębowe Tarasy są idealnym miejscem zarówno dla osób szukających aktywnego sposobu wypoczynku, jak i tych, których cieszą uroki nowoczesnego miasta.
Walory osiedla doceniło już wielu mieszkańców, wśród nich znalazł się Piotr Kupicha – wokalista zespołu Feel, który szturmem podbił serca wielu Polaków. W tym blogu podzieli się z Państwem swoimi wrażeniami z nowego mieszkania na osiedlu Dębowe Tarasy.
Wpis w kategorii Główna | 8 248 Komentarzy »